Kopenhaga od kuchni

Na początku czerwca 2011 r. spędziliśmy 4 dni w Kopenhadze. Pierwsze wrażenie jest takie, że to miasto, w którym jak znalazł byłoby zamieszkać. Nie przytłacza swoją skalą, nie jest zakorkowane ani zanieczyszczone spalinami (bo wszyscy jeżdżą na rowerach), podobno jest jednym z najbezpieczniejszych miast świata, a przy tym na każdym … Continue reading