W ramach podsumowania…

Dwa miesiące minęły odkąd wróciliśmy z Iranu i nie tylko upływ czasu (potrzebny, aby wszystko w głowach uporządkować), ale i bieżące wydarzenia skłaniają by napisać coś w ramach podsumowania / komentarza. 

Co się nosi w Iranie – dobre rady Ani

Z doświadczenia wiem, że przed przyjazdem do Iranu zwykle popada się w stres, w co tu się właściwie można ubierać. Więc skoro już zakończyliśmy przegląd i jutro wyjeżdżamy, pomyślałam że napiszę o tym parę słów, i w celu informacyjno-opisowym, i trochę też instrukcyjnym na wypadek gdyby ktoś się wybierał. 

Jeszcze o Teheranie

Jeszcze o Teheranie

Żeby nie było, ze Teheran ma same dobre strony (bo raczej dalecy jesteśmy od takiej tezy…), dziś zaczniemy od minusów, a właściwie skoncentrujemy się na najważniejszym z nich, czyli ruchu drogowym.