Victoria i Vancouver

Te dwa miasta to centralne miejsce Kolumbii Brytyjskiej – choć nie w sensie geograficznym. Zupełnie różne. Victoria – 300-tysięczna (ale chyba licząc łącznie z bardzo rozległymi przedmieściami) stolica (!) stanu, generalnie miasto przyjemne, słynące z ładnej pogody i nudne jak flaki z olejem. Pełno turystów robiących zakupy w setkach sklepów … Continue reading

Juan de Fuca Marine Trail

Dzień dobry wszystkim. Back to Victoria, znaczy się z powrotem jestem w Victorii. Mój angielski się tu chyba bardziej przez ostatni tydzień poprawił, niż przez ostatnie dwa lata. Nawet zacząłem myśleć po angielsku Tak, jak planowałem, wyjechałem z Victorii we wtorek rano i dostałem się do Port Renfrew (na mapie … Continue reading

4 koncerty i nowa płyta!

A więc jednak ustalenie daty wydania nowej płyty Nomeansno na 22 sierpnia było ściemą! Przynajmniej częściowo… bo płyty nie ma jeszcze w sklepach, ale można było ja kupić na koncertach w Tofino, Lund i na Denman Island, a także zostać nią trafionym ze sceny w trakcie koncertu w Vancouver! Mam … Continue reading

Szlakiem grouppie

Tak, to prawda, długo się nie odzywałem, możecie na to narzekać w komentarzach. Ale naprawdę nie miałem skąd. Ale o wszystkim po kolei. Jak już pisałem, głównym powodem przyjazdu tutaj była chęć zobaczenia na żywo mojego ulubionego zespołu i nabycie świeżo wydanej płyty Pierwszy koncert był w Vancouver, nie zabawiłem … Continue reading