Absinthe

Ponieważ w Warszawie restauracja Absynt to nasze ulubione miejsce, nic dziwnego, że przymierzając się do wyboru paszy w San Francisco postanowiliśmy pójść do jej imienniczki – Absinthe, chociaż nie ma wyróżnienia przewodnika Michelin (a warszawski Absynt ma!). To taka pół-elegancka, gwarna i pełna ludzi knajpa na Hayes Street, strategicznie ulokowana na … Continue reading

Targ farmerski w Oakland

W Old Oakland piątki od rana do wczesnego popołudnia, na 9 ulicy od rogu z Broadway odbywa się farmerski targ. Wzdłuż zamkniętej dla ruchu ulicy gęsto od straganów i jeszcze gęściej od kupujących, to jest miejsce z prawdziwym handlem a nie jakieś tam turystyczno-pamiątkarskie oszustwo. Nie ma tu turystów, bo … Continue reading

Oakland, Napa, Sacramento…

Na ostatnie dni wyjazdu porzuciliśmy San Francisco i objechaliśmy okoliczne miasta. Zaczęliśmy od Oakland – to miasto ponad 400-tysięczne, leżące po przeciwnej w stosunku do SF stronie zatoki (w tzw. East Bay Area). Wielu mieszkańców Oakland związało zapewne swą zawodową drogę z San Francisco i codziennie dojeżdża do pracy w … Continue reading

San Francisco z bliska

San Francisco z bliska

San Francisco wciąga. Choć na pierwszy rzut oka robi wrażenie brudnego i zapuszczonego miasta, to nie należy się tym zrażać. Kloszardzi obsiedli centrum miasta, ale na szczęście są też inne dzielnice: The Mission, gdzie chyba częściej słychać hiszpański, niż angielski; Russian Hill i Nob Hill – jak sama nazwa wskazuje … Continue reading