Kalifornia

 Dziennik
 Kulinaria
 Mapa
 

 Galeria

 Zdjęcia stare i nowe
 

 Krótkie wypady

 Węgry
 :: Bruksela ::
 Mediolan
 Macedonia
 Irlandia
 Kraj Basków
 Słowenia
 

 Turcja/Iran

 Dziennik
 Kulinaria
 O Iranie
 Mapa
 

 Wietnam/Malezja

 Dziennik
 Kulinaria
 Mapa
 Nasze plany
 

 Kanada

 Dziennik z BC
 British Columbia
 Mapa
 Plany
 Nomeansno
 

 Nowa Zelandia

 Dziennik z NZ
 Kulinaria
 Mapa
 Zwierzęta
 Dobre rady Homika
 Co zobaczymy?
 NZ - almanach
 

 Azja Płd.-Wsch.

 Dziennik z Azji
 Kulinaria
 Dobre rady Homika
 Mapa
 

 Linki

 Ciekawe strony
 

 Szukaj w newsach

 






Szybki weekend w Brukseli 8.9.2009 21:43 GMT+1
w jeden z majowych weekendow wybralem sie do Brukseli. dwa dni szybko zlecialy na konsumpcji piwa roznej masci...

w Brukseli bylem w piatek o 21, dostalem sie z lotniska do miasta i zdazylem jeszcze wypic po kufelku Chimay oraz niezidentyfikowanego piwa o smaku cytrynowym. spalem u kolegi, a raczej u kolegi z rodzina w postaci zony oraz trzech corek. dziewczeta z wlasciwym sobie uporem wlazily na glowe zarowno rodzicom, jak i mi...

w sobote zwiedzilem maly browar Cantillon, gdzie zdegustowalem nastepujace gatunki piw: Lambic, Gueuze (mieszany z trzech Lambic o roznym wieku), Kriek (Lambic z rozbeltanymi wisniami), Faro (Lambic dosladzany karmelem).



potem w drodze na lunch spotkalismy gay pride parade, a nastepnie przystapilismy do konsumpcji piw Vedett, Duvel, oraz Orval. wieczorem bylem na koncercie. bylo fajnie, w zespole Two Pin Din gra byly gitarzysta Nomeansno, zamienilem z nim kilka slow - wyjatkowo mily czlowiek:) jesli chodzi o degustacje, to tylko Jupiler oraz La Chouffe, ale za to duzo:)

w niedziele pospacerowalem sie po Brukseli (juz sam), wypilem Hoegaarden, zjadlem lunch w restauracji marokanskiej, wypilem Chimay Rouge, a nastepnie poszwendalem sie po miescie, zjadlem jeszcze frytki z majonezem (pycha), pojechalem na lotnisko, gdzie bylem troche za wczesnie, wiec moglem sprobowac jeszcze Stella Artois oraz Leffe Blond. wrocilem w niedziele wieczorem.

jak widac, dosc owocnie. aha, pomimo ogromnej ilosci roznych trunkow, wolumenowo nie wygladalo to jakos strasznie, bo w browarze nalewali tylko kapke, a w knajpach sprzedaja piwo w szklankach 0,25.


w poniedzialek palil sie budynek Komisji Europejskiej
, a ja wieczorem bylem na spotkaniu bylych pracownikow DM Magnus, niestety byl tylko Zywiec...


Content Management Powered by CuteNews

© hominski.net 2005-2010
wejść od 29.01.05